(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
kilka sposobów na zagęszczanie sosów...
Monika Zarczuk
2004-03-03 10:51:37 UTC
Drodzy listowicze.
Oczywiście po moich wypowiedziach można się zorientować, że kucharką to ja
wielką nie jestem, właściwie dopiero zaczynam eksperymentować. Do tej pory
umiałam ugotować kilka potraw i tego się trzymałam.

Teraz czytając zastanawiam się nad sosami.
Słyszałam, że jest kilka sposobów ich zagęszczania. ja znam oczywiście ten
tradycyjny, trochę zwykłej mąki rozbełtuję z zimną wodą i wlewam do sosu.
Podobno można tak zrobić z ziemniaczaną, ale nie wiem czy z samą, czy zawsze
musze dodać trochę zwykłej?
Czym różni się zagęszczanie zwykłą mąką od zagęszczanie mąką ziemniaczaną?
Czy smak sosu jest inny?
Podobno także da się zagęścić sos masłem. Czy chodzi tylko o zwykłe masło w
kostce? Jeśli tak, to ile go dawać? Czy masło zagęszcza tak jak mąka czy
mniej?
No i jeszcze ktoś pisał o śmietanie... Można nią zagęścić sos np. do
spagethi? Jaką śmietaną? Ile jej dać?
A może znacie jeszcze inne sposoby zagęszczenia? Wiem, że do bigosu czy
innych rzadkich rzeczy można dać usmażoną na tłuszczu mąkę, ale też nie
jestem pewna, czy do sosu to się nadaje...
Jeśli moglibyście podzielić się doświadczeniami, to będę niezmiernie
wdzięczna.

Pozdrawiam gorąco

Monika Zarczuk
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.kuchnia
batory
2004-03-03 11:03:04 UTC
Post by Monika Zarczuk
A może znacie jeszcze inne sposoby zagęszczenia? Wiem, że do bigosu czy
innych rzadkich rzeczy można dać usmażoną na tłuszczu mąkę, ale też nie
jestem pewna, czy do sosu to się nadaje...
Do sosu sie nadaje, do bigosu IMHO jakby nieco mniej
Pozdrówka - Agnieszka
Marcin E. Hamerla
2004-03-03 11:11:46 UTC
Post by Monika Zarczuk
Teraz czytając zastanawiam się nad sosami.
Słyszałam, że jest kilka sposobów ich zagęszczania. ja znam oczywiście ten
tradycyjny, trochę zwykłej mąki rozbełtuję z zimną wodą i wlewam do sosu.
Sos wolowinowy zageszczam chlebem. Najbarziej lubie wlasnie taki sos.
--
Pozdrowienia, Marcin E. Hamerla

"Every day I make the world a little bit worse."
waldek
2004-03-03 11:19:15 UTC
====
A ja sosy do miêsa zagêszczam równie¿ cebul±.

waldek
====
Waldemar Krzok
2004-03-03 11:21:49 UTC
====
A ja sosy do mięsa zagęszczam również cebulą.
a ja bananem. No nie zawsze to pasuje, ale niekiedy tak.

Waldek
Jakub 'Wilq' Wilczek
2004-03-03 11:24:09 UTC
Podobno mo¿na tak zrobiæ z ziemniaczan±, ale nie wiem czy z sam±, czy
zawsze
musze dodaæ trochê zwyk³ej?
Czym ró¿ni siê zagêszczanie zwyk³± m±k± od zagêszczanie m±k± ziemniaczan±?
Czy smak sosu jest inny?
Nie wiem, nie probowalem nigdy zageszczac ziemniaczana, boje sie ze sos
stalby sie taki, hmmm... galaretowaty.
No i jeszcze kto¶ pisa³ o ¶mietanie... Mo¿na ni± zagê¶ciæ sos np. do
spagethi? Jak± ¶mietan±? Ile jej daæ?
Ja smietany dodaje raczej do sosow miesnych, slodkiej. Co do ilosc, no coz,
tak na oko - zalezy tez oczywiscie od ilosci sosu, "procentazu" smietany,
itd.
A mo¿e znacie jeszcze inne sposoby zagêszczenia? Wiem, ¿e do bigosu czy
innych rzadkich rzeczy mo¿na daæ usma¿on± na t³uszczu m±kê, ale te¿ nie
jestem pewna, czy do sosu to siê nadaje...
Jak najbardziej - klasyczna zasmazka - biezesz lyzke maki, troche masla i
przesmazasz to na patelni. Potem rozrabiasz to woda (koniecznie zimna na
goraca zasmazke, albo na odwrot!) tak dlugo az ma jednolita kleista
konsystencje bez grudek, potem dodajesz do sosu tudziez zupy mieszajac.
Mozna tez robic zasmazke na smazonej cebulce. Do bigosu nie probowalem,
natomiast bardzo czesto robie do gotowanej kiszonej kapusty z wedzonka.

Generalnie musisz tez pamietac o tym, ze zageszczanie sosow (tudziez innych
potraw) polega glownie na odparowywaniu z nich wody - czyli zageszczasz sos
nieduza iloscia maki/smietany/zasmazki a potem odparowywujesz wode tak dlugo
az to co gotujesz bedzie tak geste jak tego oczekujesz. Jezeli dasz na
poczatku za duzo maki/smietany/zasmazki, to mozesz zabic smak potrawy...

O zageszczaniu maslem nie slyszalem.

WILQ

PS: Mam nadzieje, ze tu nie bija wymadrzajacych sie nowicjuszy? ;-)

--
http://www.wilq.z.pl/ <<<+++++++>>> gg: 1149759
e-mail: wilczekkk<at>poczta<dot>onet<dot>pl

"Jak tak dalej pojdzie to dopchamy ten autobus do Katowic"
(c) pasazer pchajacy
waldek
2004-03-03 11:24:38 UTC
Post by Waldemar Krzok
a ja bananem. No nie zawsze to pasuje, ale niekiedy tak.
====
Do miêsa? Daj jaki¶ przyk³ad.

waldek
====
Mateusz Jacek P³odzieñ
2004-03-03 11:27:55 UTC
Witam
Powiem szczerze, ¿e ja u¿ywam g³ównie ¶mietany do zagêszczania sosów, zup i
przede wszystkim sosu do spaghetti. Spaghetti ze ¶mietan± jest po prostu
lepsze! (¶mietana daje nutê kwaskowo¶ci w smaku)
Pytasz ile tej smietany trzeba... nie umiem odpowiedzieæ bo nie wiem ile
bêdziesz mia³a sosu/zupy... Trzeba zawsze robiæ na "oko".
2 du¿e ³yzki 18% ¶mietany do kubka i trzeba tam wlaæ sos/zupê, tak do po³owy
kubka. ( robi siê to po to aby ¶mietana siê nie ¶ciê³a - sos/zupa zawsze ma
wy¿sz± temperaturê od ¶mietany ) Nastênie dok³adnie wymieszaæ i wlewaæ do
potrawy dok³adnie mieszaj±c!!! (niekoniecznie wszystko) Je¿eli okarze siê,
¿a za ma³o ... czynno¶æ powtórzyæ.

Co do m±ki, to nigdy nie u¿ywa³em ziemniaczanej... u¿ywam zwyk³ej. A
podsma¿ona m±ka na t³uszczu to... bia³a zasma¿ka. Jest dobra, mniej zmienia
smak od ¶mietany ale... ja wolê ¶mietanê. Poza tym zostawia ¶lady w potrawie
w postaci "oczek" t³uszczu....

To chyba tyle....

Aha o ma¶le jako zagêszczaczu nigdy nie s³ysza³em...

Powodzenia!
--
Pozdrawiam
Mateusz
Mateusz Jacek P³odzieñ
2004-03-03 11:29:12 UTC
I jeszcze jedno!
Jak zagêszczasz m±k±, to nie musisz jej "be³taæ" z wod± tylko mo¿esz z tym
czym aktualnie robisz... tzn. sosem b±dŒ zup±.

--
Pozdrawiam
Mateusz
waldek
2004-03-03 11:33:59 UTC
Post by Jakub 'Wilq' Wilczek
Czym ró¿ni siê zagêszczanie zwyk³± m±k± od zagêszczanie m±k± ziemniaczan±?
Czy smak sosu jest inny?
====
M±kê pszenn± ³±czysz z t³uszczem, a ziemiaczan± z wod±.
====
Post by Jakub 'Wilq' Wilczek
Nie wiem, nie probowalem nigdy zageszczac ziemniaczana, boje sie ze sos
stalby sie taki, hmmm... galaretowaty.
====
Nie bój siê. Jest dobrze, jak nie przesadzisz. I rozpuszcza siê ¶wietnie.
Sosy, które nie potrzebuj± zasma¿ek, a których nie zagêszcza siê inn±
metod±, mo¿na spokojnie potraktowaæ m±k± ziemiaczan±. Tyle ¿e trzeba uwa¿aæ,
bo jedna ³y¿eczka zagêszcza tak, jak dwie ³y¿ki pszennej.

waldek
====
Hanna Burdon
2004-03-03 11:35:00 UTC
Post by Jakub 'Wilq' Wilczek
Generalnie musisz tez pamietac o tym, ze zageszczanie sosow (tudziez innych
potraw) polega glownie na odparowywaniu z nich wody - czyli zageszczasz sos
nieduza iloscia maki/smietany/zasmazki a potem odparowywujesz wode tak dlugo
az to co gotujesz bedzie tak geste jak tego oczekujesz. Jezeli dasz na
poczatku za duzo maki/smietany/zasmazki, to mozesz zabic smak potrawy...
Żeby odparować wodę, wcale nie trzeba najpierw sosu niczym zagęszczać.

Hania
Lia
2004-03-03 11:38:39 UTC
Dnia 2004-03-03 11:51:37 w sprzyjających i niepowtarzalnych okolicznościach
Post by Monika Zarczuk
Teraz czytając zastanawiam się nad sosami.
Słyszałam, że jest kilka sposobów ich zagęszczania. ja znam oczywiście ten
tradycyjny, trochę zwykłej mąki rozbełtuję z zimną wodą i wlewam do sosu.
Podobno można tak zrobić z ziemniaczaną, ale nie wiem czy z samą, czy zawsze
musze dodać trochę zwykłej?
Z ama ziemniaczaną.
Z tym, ze trzeba ją koniecznie rozmieszac w czyms absolutnie zimnym, bo w
cieplym od razu sie scina do formy galaretki.
Post by Monika Zarczuk
Czym różni się zagęszczanie zwykłą mąką od zagęszczanie mąką ziemniaczaną?
Zwykla mąka nieco rozjasnia kolor sosu, ziemniaczana - nie.
Post by Monika Zarczuk
Czy smak sosu jest inny?
Nie smakuje mączyscie.
Ja maki ziemniaczanej uzywam do tzw chinszczyzny w roznych odmianach.
Post by Monika Zarczuk
No i jeszcze ktoś pisał o śmietanie... Można nią zagęścić sos np. do
spagethi? Jaką śmietaną? Ile jej dać?
Kwasną smietana, i tez ja lepiej zahartowac najpierw odrobina soli i
cieplym sosem, i dopiero potem wlewac do calosci.
Post by Monika Zarczuk
A może znacie jeszcze inne sposoby zagęszczenia?
Starta cebula swietnie zagęszcza sosy, np pieczeniowe.
--
Lia GG 1516512 ICQ 166035154 JID ***@histeria.pl
O wszystkim decyduje środowisko. Dlatego anioły fruwające w niebie mają
piękne skrzydła, natomiast anioły chodzące po ziemi mają piękne nogi.
slonk0
2004-03-03 11:42:53 UTC
A mo¿e znacie jeszcze inne sposoby zagêszczenia?
Je¶li mogliby¶cie podzieliæ siê do¶wiadczeniami, to bêdê niezmiernie
wdziêczna.
Pozdrawiam gor±co
Monika Zarczuk
A ja sos do spagetti zageszczam... serem zoltym. Kroje w kostke i wrzucam do
sosu, na wolnym ogniu gotuje, mieszajac aby ser sie rozpuscil. I oczywiscie
juz nie musze potem posypywac makronu. Pychotka :)

Magda-Slonko(Wroclaw)
Mateusz Jacek P³odzieñ
2004-03-03 11:46:05 UTC
A ja sos do spagetti zageszczam... serem zoltym. Kroje > w kostke i
wrzucam do
sosu, na wolnym ogniu gotuje, mieszajac aby ser sie
rozpuscil. I oczywiscie
juz nie musze potem posypywac makronu. Pychotka :)
Magda-Slonko(Wroclaw)
Masz racjê tak jest rewelacyjnie ale czy próbowa³as dodaæ sera ple¶niowego??
Dla mnie BOMBA!!! Tym bardziej, ¿e ostatnio pojawi³y siê w opakowanich Creme
Camembert czyli to co z sera ple¶niowego najlepsze.... ju¿ prawie p³ynne...
--
Pozdrawiam
Mateusz Jacek P³odzieñ
Ma³gorzatka+
2004-03-03 11:52:03 UTC
[ciach wszystko]

Gdzies ostatnio czytalam, ze moza zagescic sos zoltkiem - surowe zoltko
zmieszac z woda i odrobina sosu - a po dodaniu do potrawy juz jej nie
gotowac, bo jajko sie zetnie. Zaznaczam, ze nie wyprobowalam tego sposobu.
Natomiast ja do sosu do spagetti (czosnek+cebula+pomidory) dodaje lyzke maki
kukurydzianej - sos ma wtedy taki ladny pomaranczowawy odcien :)
Pozdrawiam,
--
Malgorzatka
Monika Zarczuk
2004-03-03 12:02:49 UTC
====
A ja sosy do mięsa zagęszczam również cebulą.
waldek
Jak to cebulą? Smażysz cebulę i dodajesz?
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.kuchnia
batory
2004-03-03 12:08:00 UTC
Post by Monika Zarczuk
====
A ja sosy do mięsa zagęszczam również cebulą.
waldek
Jak to cebulą? Smażysz cebulę i dodajesz?
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.kuchnia
Ja zagęszczam cebulą w ten sposób, że mięso duszę/piekę razem z cebulą,
nastepnie cebulę przecieram do sosu przez sitko
Pozdrawiam - Agnieszka
Jakub 'Wilq' Wilczek
2004-03-03 12:10:28 UTC
Post by Monika Zarczuk
Post by Jakub 'Wilq' Wilczek
Generalnie musisz tez pamietac o tym, ze zageszczanie sosow (tudziez
innych
Post by Jakub 'Wilq' Wilczek
potraw) polega glownie na odparowywaniu z nich wody - czyli zageszczasz
sos
Post by Jakub 'Wilq' Wilczek
nieduza iloscia maki/smietany/zasmazki a potem odparowywujesz wode tak
dlugo
Post by Jakub 'Wilq' Wilczek
az to co gotujesz bedzie tak geste jak tego oczekujesz. Jezeli dasz na
poczatku za duzo maki/smietany/zasmazki, to mozesz zabic smak potrawy...
¯eby odparowaæ wodê, wcale nie trzeba najpierw sosu niczym zagêszczaæ.
Nie trzeba, ale mozna ;-) Owszem niektore sosy sa "same z siebie" na tyle
geste, ze mozna odparowac wode i po krzyku. Inne nie...

WILQ

--
http://www.wilq.z.pl/ <<<+++++++>>> gg: 1149759
e-mail: wilczekkk<at>poczta<dot>onet<dot>pl

"Jak tak dalej pojdzie to dopchamy ten autobus do Katowic"
(c) pasazer pchajacy
slonk0
2004-03-03 12:13:05 UTC
Post by Mateusz Jacek P³odzieñ
Masz racjê tak jest rewelacyjnie ale czy próbowa³as dodaæ sera ple¶niowego??
Dla mnie BOMBA!!! Tym bardziej, ¿e ostatnio pojawi³y siê w opakowanich Creme
Camembert czyli to co z sera ple¶niowego najlepsze.... ju¿ prawie p³ynne...
--
Pozdrawiam
Mateusz Jacek P³odzieñ
Nie probowalam, ale juz wiem co dzisiaj bedziemy jedli na kolacje... ;)

Dzieki za swietny pomysl

Magda-Slonko(Wroclaw)
Elske
2004-03-03 12:15:32 UTC
Śmietana nie zagęszcza sosu tylko go zabiela.
Ja zagęszczam na 2 sposoby:
szybszy - łyżka mąki, łyżka śmietany, 1/2 kubka wody i to dodaję do sosu z
mięsa
Drugi to zasmazka z masła i mąki + woda + śmietana + żółtko + sos z mięsa
albo 2/3 szklanki rosołu z kostki.
--
Pozdrawiam, Elske
GG 5141425
Następna strona >
Strona 1 z 3